Prawdziwa gra.
Na naszych narkotykach i naszej miłości,
Naszych snach i naszym gniewie,
Zacierając granice,
Pomiędzy prawdą a fałszem,
Posępni i samotni,
Potrzebuję kogoś, kto mnie zatrzyma.
Będzie mu bardzo dobrze,
Z pewnością, jestem tego pewna,
Utrzyma mnie bezpieczną w jego dzwonnicy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz