- Zmieniłam się. Teraz w głębi duszy jestem czułą, miłą, spokojną osobą .
- Na serio?
- Nie, spierdalaj.
- jak na nich patrze to szkoda mi ich
- mi też
- są zbyt dumni by do siebie wrócić
- a zbyt zakochani by zapomnieć o sobie na
zawsze.
- A Ty kochanie byłaś grzeczna.?
- I to jeszcze jak. Mijałam go na ulicy i nawet go nie
oplułam.
- Za czym tak tęsknisz ?
- Za blaskiem słońca odbitym w jego źrenicach ...
- Całkiem Ci odbiło?
- Nikt nie jest wiecznie normalny.
Zastanawiam się chociaż raz pomyślałeś "K***a , brakuje mi jej ".
Prowadź mnie.
Nie opuszczaj.
Bądź.
Trzeba wiedzieć kiedy skończyć . Papierosa , dogryzanie ludziom , upijanie się i miłość . Zwłaszcza MIŁOŚĆ .
Wszystko jest lepsze od tego . Od tego ogromu bólu który jest ze mną .
Codziennie , w każdej chwili . Lepiej jest nienawidzić lub po prostu nie
czuć nic . Odciąć się od tego . Wyprzeć się wszystkiego . Zapomnieć
albo ukryć się gdzieś . Czuć wszystko inne niż ból .
Cierpię przez to,
że nie potrafię obrócić się plecami od tych ludzi,
którzy mnie ranią,
i mają za nic...
Tak to jest że mino dobrej woli to co piękne
kiedyś się spierdoli...
Proszę Cię , nie łam mi serca . Może już tego nie wytrzymać .
Wiesz co najbardziej boli ? Idziesz w te same miejsca bez tych samych ludzi .
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty
- A co to ta miłość ? Pierwsze słyszę ...
- To taka choroba .
- Od tego się umiera ?
- Tak
- Jesteś najfajniejszą i najpiękniejszą dziewczyną jaką kiedykolwiek spotkałem .
- Chcesz się tylko ze mną przespać ....
- I w dodatku jaka mądra
- Czego się boisz ?
- Boję się że na łożu śmierci ktoś zapyta mnie : "jak to jest całe życie być samotnym " a ja będę umiała mu odpowiedzieć ...
Nigdy nie możesz popełnić dwa razy tego samego błędu , za drugim razem to nie będzie błąd , a twój wybór .
W tym zwariowanym świecie miłość kończy się, zanim się zaczęła.
Tak bardzo niefortunnie jest urodzić się człowiekiem, który zawsze kocha bardziej niż jest kochany.
Nie staraj się ratować
czegoś co Cię niszczy...♥
Nigdy nie jest za późno żeby zmienić swoje życie ♥
Druga szansa? A potrafisz zapalić jedną zapałkę dwa razy?
Samotność nie jest zła. Jest wredna, przygnębiająca, ale nie jest zła.
Czasem tylko daje nieco surowsze spojrzenie na rzeczywistość.
o patrz, idzie ta szmata.
- ej , jeszcze wczoraj chciałeś z nią chodzić.
- ale się nie zgodziła, suka.
Tacy właśnie są faceci ....
"Nie wiem kim jestem w Twoich oczach,
może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śpisz po nocach".
Dlaczego go przytuliłaś?
- Spokojnie, to tylko kolega, nie bądź zazdrosny.
- Jestem na niego wkurwiony.
- Dlaczego?
- Bo przez chwilę trzymał mój cały świat w swoich ramionach.
-lubisz go , lubisz , lubisz
-zwariowałaś , skąd wg taki pomysł ?!
-o, patrz idzie !
-O BOŻE GDZIE !?!?!
"Po raz ostatni trzymam Cię za rękę!
Dziś to dziś, ale jutro beze mnie!
Co jest? Proszę nie płacz!
Uśmiechnij się! Zanim powiemy sobie żegnaj!"
Podobno raz się cierpi, żeby później można być szczęśliwym i docenić to. To kiedy w końcu nadejdzie to szczęście?
czwartek, 30 stycznia 2014
Pewnie
, mam wokół siebie cudownych ludzi , których kocham i którzy kochają
mnie. jednak mam prawo czasem czuć się samotna, nie sądzisz ?
Czas chyba już to w sobie zmienić. A przynajmniej spróbować.
Zrozumiałam, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy.
Patrzę na to wszystko i tak jakoś jest mi kurwa przykro.
Wyjdź z domu na świat, którego nie ma w reklamach.
Brakuje mi Ciebie. Wszystkiego co związane było z Tobą. A najbardziej Twojego głosu, który tak kochałam.
Z dnia na dzień jest coraz gorzej..
... ironia?
To, że kocham na Ciebie patrzeć to nie zmienia faktu, że jesteś dupkiem.
Dziś wystarczy mi Twoja obecność, aby być odrobinę szczęśliwszą..
Chciałam tylko tego, by kochał mnie nad życie.
" MAM NA NIEGO WYJEBANE " - czyli zależy mi na Nim jak na nikim innym, ale wstydzę się do tego przyznać . Rozumiesz ?
A On nie ma pojęcia, ilu chłopakom dała kosza z Jego powodu. A to
wszystko przez tą cholerną słabość do Niego i głupią nadzieje, że coś z
tego będzie.
Są takie oczy, których nigdy nie zapomnisz.
Szczęście uśmiechnęło się do mnie i powiedziało: Spierdalaj !!
A najgorsze jest to, że nie możesz zrobić nic, po prostu nic.
- Mam wyjebane , mam wyjebane , mam wyjebane , mam wyjebane..
- Co ? przecież Ty go kochasz!
- Zamknij się kurwa ! próbuję sobie wmówić co innego!
Nie, nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było ją znieść.
Im więcej przysięgam, że jestem szczęśliwa, tym bardziej czuję się samotna.
Biorąc prysznic, czułam jak strumienie wody spływają po moich
ramionach. Czułam, że uciekają ze mnie wszystkie problemy i cała miłość
do Niego.
Kiedyś się z Niego wyleczę. Może nie na pstryknięcie palcami, może
nie po tygodniu, ani miesiącu. Czeka mnie wiele pustych dni, w których
wciąż będzie się pojawiać Jego twarz. Nie mogę wykreślić Cię ze swojego
życia, zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego. I nie powiem też 'jesteś w
moim życiu zbędny' - bo nie jesteś. W gruncie rzeczy nikogo nie
potrzebuje bardziej niż Ciebie.. Ale nigdy nie byłeś mój.