Bo tak naprawdę prawdziwa miłość przychodzi czasem w ostatniej
chwili. I bywa zaspana i zziajana. I wcale nie próbuje zrobić niczego
zaskakującego z rzodkiewek. A jednak od razu się wie, że to ona. I wtedy
trzeba stanąć w drzwiach. Nie wolno miłości wypuścić z zamku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz